Weterynarz Piła | Sierpień 2016 [WIDEO – 19’49’’]

W sierpniowym odcinku programu między innymi:
  • Kastracja psa mieszańca owczarka niemieckiego z powodu agresji – rana po 2 tygodnie operacji – zdjęcie szwów.
  • Ćwiczenie wychowujące psa oraz psycholog dla psów – prawidłowe wychowanie szczeniaka i psa dorosłego okiem psa.
  • Środek na muchy np. do restauracji – jak stosować i jak działa Muszak.
  • Strzyżenie yorka z falbankami
  • Zbieranie psich odchodów
  • Hotelowanie psów Piła tel. 601 568 858
  • jak się czuje pies zostawiony w hotelu? jak zmniejszyć jego stres?

O kastracji z humorem

Jeśli właścicielem samca psa czy kota jest mężczyzna często słyszę w lecznicy zdanie typu: „Mój mąż nigdy nie zgodzi się na okaleczenie i pozbawienie męskości jego psa/kota!!!” W tej sytuacji z kocurem jest łatwiej, bo zwykle kiedy kot zaczyna znaczyć moczem w mieszkaniu, właściciel sam przychodzi mówiąc np.: „Zrób pan coś, doktorze, żeby ten kot tak nie smrodził, bo nie mogę wytrzymać.” Natomiast wytłumaczyć właścicielowi potrzebę pozbawienia męskości jego ukochanego psa jest trudniej. W takich sytuacjach porównuję żywot psa do człowieka mówiąc: „Pies jest jak mężczyzna, np. jak Romeo, nie może wytrzymać w domu czując sukę (jakby tęsknił za ukochaną), która ma cieczkę. Pies wtedy bardzo się męczy, bo feromony suki (substancje zapachowe) wzmagają w nim popęd płciowy, a właściciel nie pozwala mu uciec – feromony suki pies czuje z odległości nawet kilku kilometrów. Jeśli byłby to dziki pies, albo np. wilk to dobrze, bo w ten sposób natura zabezpiecza się przed wyginięciem gatunku. Natomiast w warunkach psa domowego taka sytuacja staje się czasem koszmarem. A jeśli pies może biegać wolno, to albo przejedzie go samochód, albo kogoś ugryzie i będą problemy, albo trafi do schroniska. Więc czy nie lepiej pozwolić usunąć mu źródło problemu- np. u jamnika cięcie ma długość ok. 3 cm- robi się je koło prącia i zakłada tylko 2 szwy.

Jesteś przeciwnikiem kastracji? Przeczytaj

Niekastrowany pies może wyczuć sukę w rui (a jest to możliwe z odległości nawet kilku kilometrów). Niezaspokojony popęd płciowy wywołuje w psie olbrzymi stres, frustrację i prowadzi do agresji, a ponieważ spowodowany jest naturalnym instynktem zwierzęcia, nie ma możliwości oduczenia go nawet najbardziej inteligentnego czworonoga. Zastanówmy się, czy większą krzywdą jest skazywanie pupila na wiele intensywnych i nieprzyjemnych emocji, czy może warto poddać go zabiegowi kastracji? A może powinniśmy wypuścić go, a problem niechcianego potomstwa pozostawić trosce właściciela suki?

Dla osób nieprzekonanych do „nienaturalnej ingerencji w organizm zwierzęcia”- poniżej obraz rany pooperacyjnej na brzuchu kotki bezpośrednio po zabiegu.

Cięcie brzucha to ok. 2cm (na zdjęciu został zastosowany wchłanialny szew, ukryty całkowicie pod skórą). Czas trwania zabiegu, wykonywanego przeze mnie to ok. 15 min.PROSZĘ ZADAĆ SOBIE PYTANIE: czy stres i dyskomfort związany z zabiegiem operacyjnym u jednej samicy nie jest wart uchronienia jej licznego potomstwa od porzucenia/utopienia/eutanazji?
A jeśli to wciąż nie jest za słaby argument, proponuję odwiedzić schronisku dla zwierząt – każda osoba, która pozwala niekontrolowanie rozmnażać się swojemu pupilowi, jest odpowiedzialna za los zwierząt w schronisku. (weterynarz piła, jastrowie, Piła kastracja Jastrowie, sterylizacja Piła)